Repertuar

Repertuar w pdf

Newsletter

Teatr Dramatyczny online

Poleć stronę znajomym
X

Poleć stronę

Wyślij

Wiadomość została wysłana. Dziękujemy!

Proszę czekać...

Wystąpił błąd. Spróbuj ponownie za kilka minut.

fot. Paweł Eibel

na zdjęciu: Maja Hirsch, Krzysztof Ogłoza, Piotr Siwkiewicz

fot. Paweł Eibel

na zdjęciu: Piotr Siwkiewicz, Maja Hirsch, Krzysztof Ogłoza

fot. Paweł Eibel

na zdjęciu: Krzysztof Ogłoza

fot. Paweł Eibel

na zdjęciu: Agnieszka Roszkowska

Laboratorium - Debiuty (Dlaczego dziecko gotuje się w mamałydze. Poszerzenie pola walki)

Miejsce: Mała Scena
Premiera: 2010-03-27
Daty pokazu:
Ceny: strefa A: 30/20 zł

fot. Paweł Eibel

Dlaczego dziecko gotuje się w mamałydze
według powieści Aglai Veteranyi Dlaczego dziecko gotuje się w mamałydze w tłumaczeniu Alicji Rosenau
scenariusz i reżyseria: Magdalena Miklasz
scenografia: Dominika Błaszczyk
opracowanie muzyczne: Magdalena Miklasz,
Michał Górczyński
współpraca dramaturgiczna: zespół
występują: Agnieszka Roszkowska, Miłogost Reczek, Agnieszka Wosińska, Ewa Telega

Poszerzenie pola walki
według powieści Michela Houellebecqa Poszerzenie pola walki w tłumaczeniu Ewy Wieleżyńskiej
reżyseria: Tomasz Węgorzewski
scenariusz: Joanna Grochulska, Tomasz Węgorzewski
scenografia: Dominika Błaszczyk
dramaturgia: Joanna Grochulska
występują: Maja Hirsch, Małgorzata Maślanka (gościnnie), Krzysztof Ogłoza, Piotr Siwkiewicz


produkcja: Tomasz Grzegorek
inspicjent, sufler: Barbara Zając
realizacja dźwięku: Dariusz Kamiński
realizacja światła:
Tomasz Burzyński


W grudniu 2009 roku Krystian Lupa zaprosił do swojego Laboratorium studentów reżyserii krakowskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej. Na wieczór pod tytułem Laboratorium – Debiuty składają się dwa spektakle przygotowane podczas warsztatu. Młodym twórcom Krystian Lupa postawił warunek: „powinieneś znaleźć <ja>, z którym się utożsamiasz, które cię wciągnie w głąb albo może które cię udręczy, ujawni niechciane rejony. To <ja> jest tu bardzo ważne.”

Magdalena Miklasz i Tomasz Węgorzewski pracowali nad wybranymi przez siebie współczesnymi tekstami. Podstawą przedstawień stały się głośne i wyjątkowo ważne dla kultury przełomu wieków powieści: Dlaczego dziecko gotuje się w mamałydze Aglai Veteranyi oraz Poszerzenie pola walki Michela Houellebecqa. Zarówno autobiograficzna historia dziecka w okrutnym świecie cyrku, jak i opowieść o jałowej codzienności, zabójczych frustracji i nudzie dotykają różnych płaszczyzn ludzkiego cierpienia. Teksty Rumunki i Francuza stały się pretekstem do przyjrzenia się chorobie jako stanowi duszy, kondycji współczesnej jednostki.


Dlaczego dziecko gotuje się w mamałydze jest historią cyrkowej rodziny, opowiadaną z perspektywy dziecka – Aglai. Na tle opowieści o życiu ludzi bez domu, dla których „każdy kraj to zagranica” odbywa się oczyszczająca konfrontacja bohaterki z dzieciństwem. W spektaklu Magdaleny Miklasz żonglerka wspomnieniami daje bohaterce szansę ponownego spotkania z rodziną, stwarza możliwość innego spojrzenia na własną biografię. Zabawa w przywoływanie wspomnień pozwala zmierzyć się z tym, co zostało zapomniane i ponownie zbadać własną tożsamość.
Poszerzenie pola walki jest nie tylko opowieścią podsumowującą  kondycję współczesnego człowieka i jego miejsce w przepełnionym nudą świecie, lecz przede wszystkim próbą złapania doświadczenia  bycia w depresji i „pisania depresji”. To wymaga specyficznej strategii (takiej jak technika autora powieści grozy Howarda Phillipa Lovecrafta według Michela Houellebecqa): badać pisarza i jego twórczość nie poprzez tematy, które podejmuje, lecz poprzez tematy, które ukrywa. Jednocześnie należy szukać odpowiednio bezbarwnej formy, „byle nie mówić o intrydze, języku, wyobraźni – tym słodkim DNA fikcji”. Przedstawienie Tomasza Węgorzewskiego jest próbą zapisu doświadczenia depresji umieszczoną w pozorach realizmu, strategią „przeciw światu, przeciw życiu”. 

 

Recenzje:
Katarzyna Olczak, "Dziennik Gazeta Prawna", nr 65 - Kultura
[…] Magdalena Miklasz zdecydowała się na adaptację powieści Agłai Veteranyi Dlaczego dziecko gotuje się w mamałydze. Rumuńska rodzina cyrkowców - ojciec klaun (Miłogost Reczek), matka akrobatka (Ewa Telega), która na swoich metrowych włosach wykonuje akrobacje wysoko nad ziemią. Wreszcie córka, dziewczynka, która opowiada historię swojej dziwnej rodziny. Poszukiwanie pięknego i dobrego Zachodu przywiodło ich w miejsca, w których zawsze czują się obco. Rzeczywistość jest daleka od marzeń. Aktorzy przechadzają się po scenie niczym po arenie cyrkowej, a muzyka przywodzi na myśl tło do niebezpiecznych wyczynów na wysokościach. Zabawne scenki mieszają się z dramatycznymi wyznaniami bohaterki (bardzo dobra Agnieszka Roszkowska). Problem relacji z matką, kazirodcze zapędy ojca, czas spędzony samotnie w internacie. Płonne nadzieje na wielką karierę filmową. Z pozoru nic wielkiego się nie dzieje. Absurd i smutek jednocześnie. Widz daje się jednak ponieść tej konwencji. […] (czytaj całość)